Przejdź do treści
4°CPowietrze: dobre Pszczynka: 212 cm bez zmian wtorek, 13 października 2026 · imieniny: Edwarda, Teofila wschód 07:01 · zachód 17:59
reklama
Sprawy w Sejmie

Wystąpienie: Zofia Czernow

KO 08.10.2026, godz. 11:11, 66. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: 29. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2027 (druk nr 3150). 30. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2027 (druk nr 3154).

Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Rozpoczynamy dzisiaj w Sejmie debatę na temat projektu budżetu na 2027 r. To jest bardzo ważna debata. Ważne jest, aby to była debata merytoryczna, oparta na faktach i liczbach.

Tymczasem to, co usłyszeliśmy podczas wystąpienia pana premiera Mateusza Morawieckiego, przechodzi w ogóle wszelkie wyobrażenie w kwestii tego, jakiej skali kłamstwa można tutaj, z tej trybuny sejmowej przedstawiać. (Oklaski) Pan minister przed chwilą wiele rzeczy sprostował. Zwrócił uwagę na to, co było najważniejsze po zakończeniu rządów PiS. Po 8 latach rządów nagle, z nieba spadła procedura nadmiernego deficytu. Tak z tego wynika. Wszystko było doskonale i to tacy znakomici fachowcy doprowadzili do stagnacji całą gospodarkę - 0,1% wzrostu gospodarczego. To stagnacja.

(Poseł Marek Suski: Najwyższy wzrost...)

Dwucyfrowa inflacja. Oszczędności Polaków, do których premier się dzisiaj zwracał, topniały jak śnieg na wiosnę. Taka jest prawda. Oprócz tego - nie będę powtarzać tego, o czym mówił pan minister - jest jeszcze kwestia Lotosu. Co się stało z Lotosem? Jak można było do tego doprowadzić?

(Głos z sali: Dobrze się stało, przestaliście tam prać.)

Sprawa zaliczki o wartości 1,6 mld zł za ropę z Wenezueli, która nigdy do Polski nie dotarła. Nie mówię tu już o maseczkach, respiratorach i tysiącach innych przekrętów, które miały miejsce. Jeszcze dziś wypadają z szafy różne, powiedziałabym, trupy, np. sprawa Pfizera. W ustawie okołobudżetowej musimy zabezpieczyć kwotę 6 mld zł, aby wyjść z tego, czego PiS nie dopilnował. Takich sytuacji było bardzo dużo. Nie zamierzałam o tym mówić, ale po wystąpieniu pana posła Mateusza Morawieckiego po prostu... Nie można tak okłamywać Polaków. Jakaś odpowiedzialność chyba ciąży na osobie, która pełniła funkcję premiera. Po prostu wstyd.

(Poseł Piotr Kandyba: Dokładnie.)

Tymczasem po 3 latach rządu koalicji 15 października Polska wchodzi w 2027 r. z silną pozycją, silnym potencjałem dalszego wzrostu.

(Poseł Marek Suski: Tak, tak. Procedury nadmiernego zadłużenia.)

I to jest bardzo ważny początek. To jest podstawa do planowania budżetowego i dalszego rozwoju naszego kraju. Prognozowane tempo wzrostu oraz korzystne perspektywy rozwoju tworzą warunki do utrzymania wysokiej aktywności inwestycyjnej i dalszego wzmacniania konkurencyjności polskich przedsiębiorstw. Rok 2025 był okresem przyspieszenia gospodarczego po spadku w 2023 r.

(Poseł Marek Suski: Nie było spadku.)

PKB według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wzrósł o 3,8%.

(Głos z sali: Właśnie po to szefa GUS-u zmieniliście.)

W roku bieżącym spodziewane jest utrzymanie tempa wzrostu na poziomie minimum 3,6%, a być może wzrost będzie wyższy. W roku bieżącym notujemy znaczący wzrost inwestycji przedsiębiorstw, a także inwestycji publicznych, w tym infrastrukturalnych, które są wspierane przez niespotykany dotąd napływ środków z Unii Europejskiej. To dzięki rządowi Donalda Tuska zostały odblokowane fundusze unijne przeznaczone na rozwój gospodarki, wdrażanie nowoczesnych technologii oraz poprawę wyposażenia szpitali w najnowsze aparaturę i sprzęt. To są fakty.

W planowanym okresie nakłady na inwestycje będą nadal wzrastały. Prognozuje się, że w 2027 r. realny wzrost inwestycji ogółem wyniesie 4,2%. Przewiduje się, że stopa inwestycji wzrośnie z 17,1% PKB w roku 2025 do 17,7% w roku 2027. Środki z Krajowego Planu Odbudowy nadal będą wspierały inwestycje publiczne. Ważne znaczenie będą mieć także wydatki na inwestycje wojskowe, budowę elektrowni jądrowej oraz realizację programów rządowych w obszarze infrastrukturalnym.

W roku 2027 przewidywany jest wzrost PKB na poziomie 3%. Głównym czynnikiem wzrostu będzie spożycie prywatne, wspierane przez stabilną sytuację na rynku pracy oraz wzrost realnych wynagrodzeń, a także liczne programy społeczne, na które zaplanowano w budżecie znaczące środki finansowe, np. renta wdowia, świadczenia wspierające, np. "Aktywny rodzic", a także inne.

Większość wskaźników makroekonomicznych utrzyma się na poziomie tych z bieżącego roku, co będzie korzystne dla naszej gospodarki. Tempo spożycia publicznego wyniesie ok. 3,5% i 3%. Dalsza stabilizacja inflacji - na poziomie 2,8%. Proszę nie straszyć inflacją. Silna i stabilna sytuacja na rynku pracy. Zharmonizowana stopa bezrobocia będzie kształtować się na najniższym poziomie wśród państw Unii Europejskiej i wyniesie ok. 3,1%. Wzrost przeciętnego wynagrodzenia w 2027 r. wyniesie ok. 6%, co oznacza 3-procentowy wzrost w ujęciu realnym.

Priorytety wydatkowe państwa to przede wszystkim bezpieczeństwo państwa i ochrona ludności, system zdrowia i bezpieczeństwo zdrowotne obywateli, a także strategiczne inwestycje infrastrukturalne oraz wzmacnianie potencjału i konkurencyjności polskiej gospodarki. Oczywiście istnieje wiele zagrożeń, ale chcę zwrócić uwagę na jedno z nich. Międzynarodowe agencje ratingowe wskazują na zagrożenie dotyczące częstego wetowania ustaw przez prezydenta. Apeluję, aby prezydent nie wetował ustaw, które mają na celu stabilny budżet (Oklaski), aby podchodził do tego tak, jak do swojego projektu budżetu, gdzie zaplanował prawie 15-procentowy wzrost, co jest dziwne. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy budżetowej na rok 2027 (druki nr 3150, 3154)

Zdania oznaczone AI przy głosowaniach przygotowała automatycznie sztuczna inteligencja na podstawie tytułów i opisów głosowań z Sejmu i mogą zawierać nieścisłości.

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 11:11) (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 13.10.2026 22:05

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu